poniedziałek, 30 sierpnia 2010
na pochmurne dni
w takie paskudne deszczowe dni najlepiej przygotować piękną kolorową sałatkę :)a najlepsza na takie dni będzie ta z grillowanym brzoskwiniami, bo kiedy w twojej kuchni rozniesie się ich zapach to od razu zapomnisz o szarudze za oknem...
sobota, 28 sierpnia 2010
tex-mex
nigdy nie byłam w meksyku, nie próbowałam prawdziwych meksykańskich dań...więc to co przygotowuję jako fasolkę po meksykańsku jest tylko moim wyobrażeniem o tym jak mogłaby smakować...dla mnie jest mocno pikantna z dodatkiem pomidorów, pachnąca czosnkiem i kminem rzymskim...nie wiem ile ma wspólnego z autentyczną kuchnią meksykańską, ale taka smakuje mi najbardziej :)
piątek, 27 sierpnia 2010
porządki
skoro pogoda paskudna, a wolnego czasu chwilowo mam nadmiar, przyszły mi do głowy małe porządki...więc zaczęłam przeglądać moje kuchenne zapasy :) a tu znalazł się zapomniany mrożony łosoś, tam hiszpańskie oliwki, resztka spaghetti...i tak powstało dzisiejsze danie...zapiekane spaghetti z cukinią i łososiem :)
czwartek, 26 sierpnia 2010
odnalezione skarby
kolejny dzień spędzony w domu...czytam, przeglądam, poszukuje...a czasem odnajduje, takie przepisy jak te poniżej...trochę zapomniane, ale jakże wyjątkowe!! nie pamiętam kiedy ostatnio te smaki gościły w mojej kuchni, ale dziś obiecuję sobie, że regularnie będę do nich wracać, bo naprawdę warto :)
 
1 , 2 , 3