środa, 28 września 2011
orzeszki w roli głównej

schabowy po mojemu...w chrupiącej panierce z mielonych orzeszków, zamiast tradycyjnej bułki tartej...do tego żurawiny i pyszne danie gotowe...jeśli lubicie kotlety schabowe to te z pewnością wam zasmakują :)

Orzechowy schabowy

4 kotlety schabowe z kością

1 jajo

orzechów laskowych, włoskich lub mieszanych

sól, pieprz

olej do smażenia

Orzech mielimy w blenderze (jednak nie za mocno, nie powinna powstać "mąka" orzechowa).

Kotlety rozbijamy, posypujemy solą i pieprzem, obtaczamy w jajku a potem w orzechach.

Smażymy na rozgrzanym oleju po 4-5 minut z każdej strony, aż orzechy się zezłocą.

Orzechowe kotlety smakują najlepiej z łyżeczką żurawiny.

Smacznego!

poniedziałek, 26 września 2011
ziemniaczane pyszności

ziemniaki z ogniska palonego z liści, które opadły z naszych drzew w ogródku...to smak jesieni miały grubą skórę, wyjątkowo delikatny środek i niepowtarzalny smak...dzisiaj próbuję go odnaleźć...więc zapiekłam ziemniaki w całości w piekarniku...wyszły bardzo smaczne, ale bez palenia liści to już nie to samo...

 

 

Pieczone ziemniaki

na jedną osobę 1 duży ziemniak lub 2 mniejsze

oliwa z oliwek

sól

Ziemniaki dokładnie szorujemy, smarujemy oliwą i obtaczamy w soli. Następnie nakłuwamy widelcem.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200oC tak długo, aż ziemniaki zrobią się miękkie. Może to potrwać godzinę, nawet dłużej, zależy od ziemniaków. Miękkość ziemniaków sprawdzamy wbijając patyczek do szaszłyków lub widelec.

 

Masło czosnkowe

1 kostka miękkiego masła

pęczek pietruszki

pęczek szczypiorku

pęczek koperku

3 ząbki czosnku

sól

Zioła myjemy, drobno siekamy i umieszczamy w dużej misce. Do ziół dodajemy masło, sól i starte ząbki czosnku. Całość dokładnie mieszamy.

Upieczone ziemniaki rozcinamy "na krzyż" i pośrodku umieszczamy po łyżeczce masła czosnkowego. Mogą być dodatkiem do mięsa, ryby, ale równie dobrze same mogą być daniem głównym.

 

Smacznego!

piątek, 09 września 2011
krótka przerwa

uciekam na urlop...więc będzie chwila przerwy na blogu...

pozdrawiam 

lena  :)

13:52, czingos
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 września 2011
dla niespodziewanych gości

jak już kiedyś pisałam zawsze mam w domu gotowe ciasto francuskie, bo czuję się wtedy bezpieczna ;)  jeśli nawet pojawią się niespodziewani goście wystarczy zawinąć parówki w ciasto francuskie z odrobiną musztardy oraz sera (a to przecież prawie zawsze jest w naszych lodówkach) i świetna przekąska gotowa... zapewniam, że wszystkim zasmakuje i szybko zniknie z talerzy :)

 

Parówki zapiekane w cieście francuskim

1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego

8 parówek dobrej jakości

ser żółty (np. radamer)

musztarda

Rozkładamy ciasto francuskie na stole, następnie bierzemy parówkę i wycinamy prostokąty takiej wielkości by parówka była w całości zrolowana w cieście. Trzeba to rozplanować, tak by udało nam się zapakować wszystkie parówki :)

Prostokąt z ciasta smarujemy przez środek musztardą, układamy parówkę i plasterki sera (o szerokości parówki) na całej długości. Następnie rolujemy i dociskamy wolny brzeg  ciasta (aby nie rozkleiło się podczas pieczenia).

Postępujemy w ten sam sposób ze wszystkimi parówkami. Kiedy wszystkie są gotowe kroimy je na pół układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 220oC.

 
1 , 2