środa, 10 sierpnia 2011
zapach wakacji

a gdyby tak przygotować danie pachnące wakacjami...pachnące morzem...dla mnie to może być zupa rybna, risotto z owocami morza, czy smażone kalmary...najważniejsze jest żeby po zamknięciu oczu, pochyleniu się nad pachnącą zawartością talerza, usłyszeć szum fal...

 

 

Risotto z kalmarami

125g ryżu (arborio)

250g kalmarów (najlepiej świeżych, niestety są u nas trudno dostępne; można więc użyć mrożonych, tylko trzeba rozmrażać je powoli w lodówce - zajmuje to ok. 24 godziny)

150ml białego wina

1l bulionu warzywnego

1/2 cebuli

1 ząbek czosnku

sok z 1/2 cytryny

natka pietruszki

3 łyżki startego parmezanu

4 łyżki masła

oliwa z oliwek

W rondlu o grubym dnie podsmażamy na oliwie drobno posiekaną cebulę, po 3-4 minutach dodajemy starty ząbek czosnku oraz ryż. Kiedy ryż zrobi się lekko przezroczysty wlewamy białe wino i mieszamy.

Kiedy ryż wchłonie wino, wlewamy jedną chochlę bulionu, co jakiś czas mieszamy i czekamy aż płyn się wchłonie. Tą czynność powtarzamy, aż ryż będzie miękki i kremowy.

W między czasie na patelni roztapiamy dwie łyżki masła i podsmażamy na nim kalmary pokrojone w krążki.

Gdy ryż będzie gotowy wrzucamy do niego podpieczone kalmary, 2 łyżki masła, starty parmezan oraz sok z cytryny. Dokładnie mieszamy, aż składniki połączą się ze sobą. Wtedy danie jest gotowe :)

 

Smacznego!

środa, 25 sierpnia 2010
morska wyprawa
uwielbiam małże, ale nigdy sama ich nie przyrządzałam. Niestety świeżych nie udało mi się dostać, więc musiałam zadowolić się mrożonymi...z efektu jestem bardzo zadowolona, wyszło pyszne pachnące morzem danie :)