wtorek, 23 sierpnia 2011
pikniku ciąg dalszy

a teraz moja druga propozycja piknikowa...prosta i pyszna sałatka z ciecierzycy z fetą i pomidorami, pachnąca miętą i bazylią...przepis Jamiego Olivera

 

 

Ciecierzyca z fetą i pomidorami

1 puszka ciecierzycy

6 pomidorków koktajlowych

1/2 cebuli

150 g fety

chilli (ilość dostosowujemy w zależności od jego ostrości)

sok z 1/2 cytryny

kilka listków świeżej mięty i bazylii

oliwa z oliwek

sól, świeżo zmielony pieprz

Ciecierzycę wysypujemy na sitko i przepłukujemy w zimnej wodzie. Następnie wrzucamy na patelnię i podgrzewamy na średnim ogniu.

Cebulę i chilli drobno siekamy, umieszczamy w dużej misce. Dodajemy pomidorki koktajlowe pokrojone w ćwiartki i zalewamy sokiem z cytryny.

Kiedy ciecierzyca będzie ciepła przesypujemy ją do miski z cebulą i chilli, na patelni pozostawiając jakieś 3 łyżki. Te 3 łyżki ciecierzycy rozgniatamy widelcem, dodajemy do sałatki i dokładnie mieszamy.

Sałatkę podajemy w temperaturze pokojowej, przed podaniem posypujemy pokruszoną fetą i posiekanymi listkami mięty i bazylii.

 

Smacznego!

poniedziałek, 22 sierpnia 2011
czas na piknik

w końcu udało nam się wybrać na piknik...zapakowaliśmy kosz i wcześnie rano wyruszyliśmy w Jurę Krakowsko-Częstochowską...po dwugodzinnym spacerze od zamku do zamku, mocno zgłodnieliśmy i postanowiliśmy się rozbić na polanie w Mirowie...udało nam się tam znaleźć ciszę i spokój...

a dziś prezentuję jedną z potraw, która znalazła się w naszym koszu...przepis oryginalny Jamiego Olivera, trochę zmieniony przeze mnie :)

 

 

Sałatka ziemniaczana z łososiem (4 porcje)

8 średniej wielkości młodych ziemniaków

2 łyżki kaparów

1 opakowanie łososia wędzonego

6 łyżek jogurtu greckiego

2 łyżki chrzanu

1/2 pęczka szczypiorku

sól, świeżo zmielony pieprz

Ziemniaki gotujemy w mundurkach, aż zmiękną. Studzimy, obieramy i kroimy w kostkę.

Plastry łososia kroimy w mniejsze kawałki.

Jogurt mieszamy z chrzanem, dodajemy do niego drobno posiekany szczypiorek.

Do ziemniaków wrzucamy kapary, kawałki łososia, zalewamy wszystko jogurtowo-chrzanowym sosem i mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

 

Smacznego!

 

wtorek, 09 sierpnia 2011
raz, dwa, trzy...

ostatnio moje obiady są skrajnie proste, bo niestety mam mało czasu... jednak nie chce się zadowalać byle czym...bo pierwsza zasada w mojej kuchni brzmi: musi być smacznie...i trzymam się jej codziennie :) dzisiaj proponuje przepis na błyskawiczny, ale jednocześnie sycący posiłek...sałatę z jajem i boczkiem smażonym.

 

 

Sałata z jajkiem i boczkiem smażonym (dla 3-4 osób)

główka sałaty (najlepiej naszej polskiej :)

4 jaja ugotowane na twardo

2 dojrzałe pomidory

150g boczku

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka musztardy dijon

garść natki pietruszki

szczypta soli

szczypta świeżo zmielonego pieprzu

Sałatę myjemy, osuszamy, rwiemy na nieduże kawałki.

Boczek kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na średni kolor, aż powstaną złotobrązowe skwarki.

Jajka ugotowane na twardo, kroimy na ósemki lub w kosteczkę.

Pomidory myjemy, kroimy w kawałki.

Do blendera wlewamy oliwę, ocet balsamiczny, musztardę dijon, pietruszkę i miksujemy, aż powstanie gładki sos. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Na talerze rozkładamy sałatę, skwarki z boczku, kawałki jajek i pomidora. Przed podaniem polewamy sosem.

Najlepiej zjeść tą sałatkę ze świeżą bagietką :)

 

Smacznego!

czwartek, 21 kwietnia 2011
wiosna, wiosna
za oknami powoli rozkwitają pączki na drzewach, a na straganach pojawiają się pierwsze młodziutkie warzywa...których grzech nie wykorzystać...dlatego też proponuję dziś sałatkę z młodych ziemniaków ze sporą garścią szczypiorku...banalnie proste, a takie pyszne...
 
1 , 2 , 3