wtorek, 06 września 2011
duże jest lepsze

po co komu bawić się w małe pierożki, jeśli można zrobić jeden duży, pełen warzyw i ciągnącej się mozzarelli...taki, który z pewnością nasyci największego głodomora :) i tak w mojej kuchni powstało calzone...polecam :) jest przepyszne...

 

 

Calzone (2 pierogi :)

Ciasto:

220g mąki pszennej i trochę do podsypania blatu

1 łyżeczka drożdży instant

1 łyżeczka soli

1 łyżka oliwy z oliwek

100-125 ml ciepłej wody

Farsz:

400g pomidorków koktajlowych

1 cebula (niezbyt duża)

2 łyżki zielonych oliwek

2 ząbki czosnku

1 kula mozzarelli

suszone oregano

sól, pieprz

oliwa z oliwek

Ciasto:

mąkę i sól przesiewamy do dużej miski i łączymy z drożdżami. Na środku robimy wgłębienie, wlewamy oliwę i połowę wody. Mieszamy składniki suche z płynnymi. Dalszą część wody dolewamy stopniowo, tak by powstało gładkie elastyczne ciasto, odchodzące od ręki. Może wystarczy trochę mniej niż podałam, może potrzebne będzie trochę więcej. Wyrabiamy około 10 minut. Po tym czasie formujemy kulę i wkładamy do miski wysmarowanej oliwą, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę do ciepłego miejsca. Ciasto musi podwoić swoją objętość. Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 porcje i każdą z nich rozwałkowujemy na okrągły placek grubości 5mm (a średnicy ok 20 cm).

Farsz:

Rozgrzewamy oliwę na patelni, dodajemy posiekane drobno cebulę, czosnek, oliwki i przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Smażymy na małym ogniu 10 minut. Pod koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Piekarnik nagrzewamy do 200oC.

Na połowie przygotowanego placka rozkładamy 1/2  farszu pozostawiając wolny brzeg. Na farszu układamy plastry mozzarelli, i posypujemy oregano. Brzegi placka zwilżamy wodą, składamy na pół i dokładnie zawijamy brzegi. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy wierzch calzone  odrobiną wody lub białka (dla połysku).

Calzone układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zapiekamy około 15 minut (aż nabiorą złotego koloru). Po wyjęciu z piekarnika gotowego calzone odczekujemy kilka minut i dopiero podajemy :)

Smacznego :)



czwartek, 17 lutego 2011
ciasto francuskie
zawsze warto mieć w lodówce ciasto francuskie...na słono lub słodko to świetny sposób na szybkie i smakowite potrawy...na śniadanie - cieplutkie croissanty, które z dobrymi powidłami będą cudownym sposobem na przebudzenie...na obiad - pizza na spodzie z ciasta francuskiego...na deser - ciasteczka z cynamonem, dżemem czy czekoladą...a na kolację - pierożki z mozzarellą i prosciutto...